Przeczytane w styczniu




Hej!

Dawno nie dodawałam postów - miałam zastój. Myślałam, że wszytko co tu piszę to totalna klapa, ale jak zobaczyłam, iż ludzie nadal mnie odwiedzają to chyba nie jest aż tak źle. Dlatego postanowiłam wrócić i ze zdwojoną siłą realizować wszystkie moje plany. 
Teraz zapraszam na podsumowanie stycznia.







Znalezione obrazy dla zapytania crescendo becca fitzpatrick

Ilość przeczytanych stron: 400

Dobrze zaczęłam ten rok. Książka była cudowna. Tym razem było to samo - niby nic się nie działo, ale nie narzekałam na nudę, a pod koniec BUM! Mega zakończenie, aż chce się sięgać po kolejne tomy!


Okładka książki Sekret Julii

Ilość przeczytanych stron: 437

Ugh...Jak można napisać tak fajną książkę z niesamowitą fabułą, a tak durnymi bohaterami? 



Okładka książki Playlist for the Dead. Posłuchaj, a zrozumiesz


Ilość przeczytanych stron: 272

Była bardzo ciekawa, ale zakończenie troszkę mnie zdenerwowało, bo nie lubię kiedy... No dobra nie będę spoilerować.

Okładka książki Następczyni

Ilość przeczytanych stron: 360

Muszę sięgnąć jak najszybciej po kolejny tom, bo chcę wiedzieć co będzie dalej, a w bibliotece ktoś go wypożyczył, jak żyć?


Okładka książki Gus

Ilość przeczytanych stron: 500

Nic nie pobije "Promyczka", ale "Gus" prawie mu dorównał.


Okładka książki Parabellum. Prędkość ucieczki
Ilość przeczytanych stron: 104


Łączna ilość stron w miesiącu: 2063
Średnia ilość przeczytanych stron na dzień: 66,5

W styczniu miałam ferie, więc zorganizowałam wyzwanie czytelnicze. Wyszło mi tak sobie, bo nie czytałam przez kilka ostatnich dni, ale gdybym się chciała to dałabym radę. To trochę wina "Gusa", bo miałam po nim małego kaca książkowego...



Jaki był Wasz styczeń?

Udostępnij ten post

13 komentarzy :

  1. Kocham Parabellum.*.*
    u mnie osiem książek przeczytanych i jestem w miarę zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przeczytałam 8 książek i jestem naprawdę zadowolona :) Z powieści wymienionych wyżej czytałam "Playlist for the Dead" i "Crescendo". Obie książki były ciekawe, jednak to ta druga skradła moje serduszko <3
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. W Playlist For The Dead zakończenie rzeczywiście nie było najlepsze ;/ Poza tym czułam mały niedosyt po tej książce i właściwie podwyższyłam jej ocenę za sam pomysł wplecenia playlisty z piosenkami, które nawet tematycznie pasowały do fabuły. Ale mogła wyjść nieco lepsza.
    Buziaki ♥

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę się zdenerwowałam tym zakończeniem, ale w sumie książka była fajna. :)

      Usuń
  4. Szeptem to moja ulubiona seria <3 Świetny wynik i świetne książki <3
    Zaczytanego lutego! :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzam do końca pierwszego kwartału skończyć tę serię i wtedy się wypowiem, ale na razie jest super!

      Usuń
  5. Po Gusie kac obowiązkowy. Życie czytelnika jest trudne. Playlist... kończy się dziwnie? Czytam czym prędzej!
    Gratuluję wyniku!
    Ja dziś zaczęłam twoje wyzwanie na ferie, ale średnio :/
    Super, że wróciłaś, pozdrawiam, pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie tyle co dziwnie, ale nie lubię tego typu zakończeń, lecz pogadamy o tym jak przeczytasz.
      Dziękuję!
      Powodzenia w wyzwaniu, dam Ci radę po prostu sięgaj po książkę. Czasem się nie chce po nią iść, a potem kończy się tak jak ja. :)

      Usuń
  6. Styczeń u mnie był niezwykle ubogi. Studia to zło. :D
    Jednakże od początku lutego mam wolne i nadrabiam zaległości książkowe póki mogę. :P

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń